Znów zabieram dzieciom kredki…

Mamo, zabieram piórnik.
Nie! Jutro nie bierzesz kredek do szkoły. Są mi potrzebne.
To daj mi chociaż kilka…
Nie, nie… Zaraz coś znajdziemy w szafie. O! Kredki świecowe, super, wystarczą Ci. Przecież to niemożliwe żebyście codziennie coś kolorowali w trzeciej klasie!

Możliwość komentowania została wyłączona.